Relacja z samym sobą to jedyna relacja, która na pewno potrwa do końca życia. Mimo to, dla wielu z nas jest to relacja toksyczna. Wewnętrzny Krytyk bezlitośnie punktuje każdą pomyłkę, wytyka wady wyglądu i podcina skrzydła. Polubienie siebie to nie narcyzm, to warunek konieczny zdrowia psychicznego.
Poznaj swojego Wewnętrznego Krytyka
Ten głos w Twojej głowie, który mówi: "Jesteś za gruby", "Znowu to zawaliłeś", "Nikt cię nie pokocha" – to nie jesteś Ty. To zlepek uwag, które słyszałeś w dzieciństwie od rodziców, nauczycieli czy rówieśników. Pierwszym krokiem jest oddzielenie się od tego głosu. Nadaj mu imię (np. Zrzęda). Gdy zaczyna gadać, powiedz: "O, znowu Zrzęda marudzi".
Praktyka Samowspółczucia (Self-Compassion)
Dr Kristin Neff, badaczka samowspółczucia, proponuje proste ćwiczenie:
Wyobraź sobie, że Twój przyjaciel popełnił ten sam błąd co Ty. Czy powiedziałbyś mu: "Jesteś beznadziejnym idiotą"? Nie. Powiedziałbyś: "Trudno, każdemu się zdarza, spróbujesz jeszcze raz". Dlaczego więc mówisz to sobie? Traktuj siebie z taką samą wyrozumiałością, jak traktujesz bliskich.
Budowanie Pewności Siebie przez Działanie
Nie polubisz siebie, siedząc na kanapie. Polubisz siebie, gdy będziesz dotrzymywać obietnic danych samemu sobie. Jeśli obiecasz sobie, że pójdziesz na spacer i pójdziesz – Twój mózg notuje: "Można mu/jej ufać". Poczucie sprawstwa buduje szacunek do samego siebie.
Źródła naukowe:
- Neff, K. (2011). "Self-Compassion: The Proven Power of Being Kind to Yourself".